Zdjęcia z porodu

Zdjęcia robione podczas porodu… Czytając fora internetowe w większości spotkałam się z opiniami na wielki NIE. Mój mąż podjął jednak decyzję sam. „Będę podczas porodu i będę też robił zdjęcia(mąż jest fotografem) bo nie wyobrażam sobie, że nie uwieczniam tak ważnej chwili w naszym życiu.”

 

 

Jak było… Właściwie to nie zauważałam tego, że mój M ma przy sobie swój wielki aparat, bo nie można mówić tu o jakiejś małej małpce… On miał ze sobą swój wielki plecak, kto widział, ten wie. Ja jednak myślami była zupełnie gdzie indziej i w ogóle zwracałam uwagi  na męża, który robił zdjęcia. Oczywiście priorytetem dla niego było to aby towarzyszyć mi i pomagać, nie było takiego momentu w którym aparat stałby się dla niego czymś ważniejszym.

Ostatnia faza porodu odbyła się bez zdjęć, bo mój kochany uczestniczył w niej bardzo aktywnie, wspierając mnie by na końcu przeciąć pępowinę.

Podsumowując, oczywiście nie żałuję… to bardzo ładna pamiątka… Na pierwsze urodziny juniora, zamierzamy zrobić fotoksiążkę w której na pewno znajdzie się kilka zdjęć z porodu i pierwszych chwil życia naszego synka.

Autor zdjęć: Daniel Guzik

About these ads

2 comments on “Zdjęcia z porodu

  1. piękne zdjęcia a ja zastanawiam sie czy warto mieć aparat i czy mój będzie w stanie pstrykać fotki:)))))))))))))))))))super pamiątka na sesje w ciąży się zdecydowałam:)

    • Uważam, że warto mieć aparat choćby po to aby zrobić pierwsze zdjęcie maleństwu i potem pokazać rodzinie… :) Ja osobiście zakazałam pielgrzymek i odwiedzin w szpitalu, zaprosiłam wszystkich na pierwsze widzenie po powrocie do domu… bo wiadomo ja zmęczona, w nowej roli zestresowana…(uważam też, że sala pełna nowo narodzonych dzieci i zmęczonych mam to nie jest dobre miejsce na spotkania towarzyskie) Pozwolenie na wejście na salę dostała jedynie moja mama, ciocia E. i oczywiście wspaniały M.(bez pozwolenia przyszedł mój brat i koleżanka) Z drugiej strony każdy z rodziny(a jest ich naprawdę sporo) chciał zobaczyć maluszka więc mój M. miał zdjęcia Kośmiaka do pokazania :) i zaspokojenia ciekawości ludu…

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s