Butelka Medela Calma

 

Jakiś czas temu dostaliśmy w prezencie buteleczkę firmy Medela Calma. Cóż mogę o niej napisać… chyba troszkę jestem rozczarowana, bo jej wielka kampania reklamowa w internecie, szpitalach a także jej cena… przerosły samą butelkę jak dla mnie oczywiście.  Pojemność buteleczki 150 ml, cena ok. 50 zł.

 

 

 

A teraz o butelce coś więcej… Zestaw składa się z butelki smoczka, zestawu podającego mleko(2 części), zatyczka górna do smoczka, zatyczka dolna do smoczka, zatyczka do samej butelki, ktoś by powiedział uuu jak za taką cenę to się napracowali. No właśnie jak dla mnie za dużo tego wszystkiego.

 

Butelka sama w sobie ładna, mało czytelna skala jednak bardzo dokładna. Otwór wlotowy do butelki o wiele za mały, kiedy wsypujesz mleko modyfikowane miareczką(wielkość miarki mleka Nan = wielkości otworu butelki) i nie trafisz idealnie to spora część może Ci się wysypać.

 

Smoczek faktycznie zupełnie inny niż wszystkie. Mleko nie poleci od samego uciskania, dziecko musi zassać powietrze do siebie dopiero coś wyleci. Jednak jak dla mnie ilość, jaka wyleciała na mojego 2 miesięczniaka była za duża i nie wydawała mi się ilością odpowiadającą tej wypływającej z mojej piersi(bo ciągle karmię, czasem tylko, gdy jestem na studiach mały dostaje MM), dziecko zaczęło się krztusić. Podjęliśmy jeszcze kilka prób, które skończył się fiaskiem.

 

 

 

Mechanizm podający mleko, kłopotliwy jak dla mnie w składaniu, posiada wiele zakamarków, dziurek i należy bardzo precyzyjnie go myć, poświęcając przy tym dużo czasu, aby mieć pewność, że całe stare mleko zostanie usunięte z tego ustrojstwa. Oczywiście nigdy nie masz 100% pewności, że zrobiłaś to dobrze, bo są dziurki, w które nie zajrzysz. Mocowanie smoczka do mechanizmu jest mało higieniczne musisz wypaluchać cały smoczek zanim wskoczy w rowki(no chyba, że będzie robić to w rękawiczkach).

 

Korki zabezpieczające bardzo ważna rzecz w transporcie, nie wyrzucać przypadkiem. Ponieważ gdy podczas podróży zostawisz smoczek na butelce z ustrojstwem i samą przeźroczystą nakładką całą zawartość a właściwie jej spora część może wylać się. Dlatego należy ściągnąć smoczek z mechanizmem ssącym i zabezpieczyć go jedną żółtą zakrętką, następnie to samo zrobić drugą żółtą zakrętką z buteleczką.

 

Czy używamy butelki Medela Calma… po kilku próbach powędrowała w kąt, żeby uniknąć krztuszenia się mojego maleństwa i całej procedury mycia, składania, rozsypywania itp. Teraz jednak, gdy Kosma skończył 5 miesięcy a my podejmujemy próby nauki z kubka niekapka, butelka stała się pomocna, jako forma przejściowa. Leci mniej niż z kubka a więcej niż z butelki no i trzeba zassać powietrze jak w niekapku.

 

Podsumowując ja dla drugiego dziecka nie kupiłabym tej buteleczki. Bo mówienie, że jest jak pierś matki mnie nie przekonuje.  Cena zbyt wygórowana. Mój mały jest na butelkach AVENT, które mogę polecić z czystym sumieniem. Piersi nie odrzucił, pomimo iż mleko modyfikowane z buteleczki dostaje od 4 tygodnia życia, bo jak mówiłam musiałam wrócić na studia. Więc jeśli dziecko ma odrzucić mleko matki to uważam, że bez względu na wymyślną butelkę zrobi to tak czy inaczej.

 

P.S. Cieszę się, że dostałam ją za darmo.

 


 

Reklamy